Falownik fotowoltaiczny - co robi i jak wybrać
Falownik to jedyne urządzenie w instalacji, które pracuje bez przerwy przez cały jej okres życia - i jedyne, które prawie na pewno wymienisz przed panelami. Od jego wyboru zależy, czy za pięć lat dołożysz magazyn energii bez wymiany połowy instalacji.
Co właściwie robi falownik
Panele produkują prąd stały. Gniazdko w domu, lodówka i sieć energetyczna pracują na prądzie zmiennym. Falownik zamienia jedno na drugie - i robi to setki tysięcy razy w ciągu swojego życia.
To jednak nie wszystko. Falownik decyduje, ile energii da się wycisnąć z paneli w danej chwili, pilnuje parametrów wymaganych przez operatora sieci, odłącza instalację przy awarii i raportuje produkcję. W praktyce jest mózgiem instalacji, a panele tylko jej powierzchnią.
Dlatego różnica w cenie między falownikami rzędu kilku tysięcy złotych nie jest różnicą w „jakości wykonania". To różnica w tym, co instalacja będzie umiała za pięć lat.
Trzy rodzaje i kiedy który ma sens
Nazwy bywają używane zamiennie przez sprzedawców, a różnią się konsekwencjami na lata.
- Stringowy (sieciowy)
- Najprostszy i najtańszy. Zamienia prąd i oddaje nadwyżkę do sieci. Nie obsłuży magazynu energii ani nie da prądu przy awarii sieci. Sensowny, jeśli masz pewność, że nigdy nie dołożysz magazynu - a taka pewność rzadko się sprawdza.
- Hybrydowy
- Obsługuje panele i magazyn energii jednocześnie, także wtedy, gdy magazyn dokupisz później. Droższy o kilka tysięcy, ale wymiana falownika stringowego na hybrydowy przy dokładaniu magazynu kosztuje więcej niż ta różnica.
- Mikroinwerter
- Osobne urządzenie pod każdym panelem albo parą paneli. Droższy w przeliczeniu na kilowat, ale jedyne sensowne rozwiązanie przy dachu zacienionym albo o kilku połaciach o różnej ekspozycji - w układzie stringowym jeden zacieniony panel ciągnie w dół cały łańcuch.
LV czy HV - co to znaczy i dlaczego o to pytają
To napięcie, na którym falownik rozmawia z magazynem energii. Niskonapięciowy (LV) pracuje w okolicach 48 V, wysokonapięciowy (HV) w zakresie mniej więcej 160-1000 V.
Praktyczna różnica: magazyny LV bywają tańsze w przeliczeniu na kilowatogodzinę, a HV upraszcza montaż i ogranicza straty przy większych pojemnościach. Ważniejsze jest jednak co innego - falownik LV nie połączy się z magazynem HV i odwrotnie. Wybór falownika przesądza więc o tym, jakie magazyny będziesz mógł kupić za trzy lata.
Jeżeli oferta nie mówi, czy falownik jest LV czy HV, to pierwsze pytanie do zadania.
Na co patrzeć w ofercie
Poza mocą, którą podaje każdy sprzedawca, warto sprawdzić cztery rzeczy, o których oferty milczą.
- Backup
- Czy falownik da prąd przy braku zasilania z sieci i czy zasili cały dom, czy jeden wydzielony obwód. To dwie zupełnie różne instalacje i dwie różne ceny.
- Gwarancja i kto ją realizuje
- Producent, importer czy instalator. Gwarancja wymagająca wysyłki urządzenia za granicę jest warta mniej niż krótsza z serwisem w Polsce.
- Liczba MPPT
- Ile niezależnych wejść dla paneli. Dach o dwóch połaciach o różnej ekspozycji wymaga co najmniej dwóch, inaczej słabsza połać ciągnie w dół lepszą.
- Zapas mocy
- Czy falownik przyjmie więcej paneli, gdy zechcesz rozbudować instalację. Dobrany „na styk" zamyka drogę do rozbudowy.
Zobacz ranking falowników
Pełne zestawienie z ocenami cząstkowymi, gwarancją i dostępnością serwisu w Polsce.
Częste pytania
Ile żyje falownik fotowoltaiczny?
Producenci deklarują zwykle gwarancję od 5 do 12 lat, z możliwością przedłużenia. Panele mają gwarancję 25-30 lat, więc falownik jest tym elementem, który najprawdopodobniej wymienisz w trakcie życia instalacji. Warto to wliczyć w rachunek opłacalności, zamiast zakładać, że instalacja przez dwadzieścia pięć lat nie będzie generować kosztów.
Czy falownik hybrydowy ma sens, jeśli nie planuję magazynu?
To zależy od tego, jak pewne jest „nie planuję". Dopłata do wersji hybrydowej to zwykle kilka tysięcy złotych, a późniejsza wymiana falownika stringowego na hybrydowy kosztuje więcej - bo płacisz drugi raz za urządzenie i za robociznę. Przy net-billingu, gdzie opłacalność zależy od autokonsumpcji, magazyn staje się realną opcją częściej, niż zakłada się przy podpisywaniu umowy.
Czy falownik można postawić na zewnątrz?
Większość ma odpowiednią klasę szczelności, ale montaż w miejscu nasłonecznionym skraca życie elektroniki i obniża sprawność przy wysokich temperaturach. Najlepsze miejsce to zacieniona ściana północna, garaż albo pomieszczenie techniczne. Jeżeli wykonawca proponuje ścianę południową, warto zapytać dlaczego.
Nie chcesz wybierać sam?
Zostaw kontakt - zadzwoni jeden konsultant, a potem dostaniesz od 2 do 5 porównywalnych ofert od zweryfikowanych instalatorów. Zobaczysz, który falownik proponują i za ile.